Niezwykle efektowne i emocjonujące widowisko stworzył w niedzielny wieczór siatkarki Polskiego Cukru Muszynianki oraz ŁKS-u Commercecon Łódź. Ostatecznie po tie-breaku lepsze okazały się łodzianki, które zanotowały na swoim koncie już drugie zwycięstwo ligowe. Najlepszą zawodniczką spotkania została wybrana Katarzyna Sielicka, wyróżnić w zespole ŁKS-u można też Regianę Bidias.

Spotkanie lepiej otworzyły zawodniczki ŁKS-u, na początek mocnym uderzeniem popisała się Deja McClendon, a po ataku w antenkę Moniki Bociek siatkarki gości wyszły na prowadzenie (8:5). Po kilku minutach gry, za sprawą asa serwisowego Aleksandry Wójcik, na tablicy wyników widniał remis (15:15). Gospodynie miały „oczko” przewagi po błędzie Lucie Muhlsteinovej (18:17), które błyskawicznie straciły dzięki blokowi Ewy Kwiatkowskiej (18:19). Zawodniczki z Muszyny powróciły na prowadzenie po „czapie” na amerykańskiej przyjmującej gości (21:20). Łodzianki za sprawą kąśliwych serwisów Deji McClendon odbudowały dwupunktową zaliczkę (23:21). Podopieczne Bogdana Serwińskiego błyskawicznie doprowadziły do remisu dzięki inteligentnemu przebiciu piłki przez Monikę Bociek (23:23), a po asie serwisowym Aleksandry Wójcik gospodynie miały piłkę setową (25:24). Pierwsza odsłona spotkania zakończyła się po bloku Mai Savić przy stanie 26:24.

Łodzianki rewelacyjnie weszły w drugą partię, dzięki blokowi Zuzanny Efimienko zbudowały trzypunktową zaliczkę (3:0), którą powiększyły po asie serwisowym Lucie Muhlsteinovej i potężnym uderzeniu z lewego skrzydła Regiane Bidias (5:0). Gospodynie szybko wzięły się za odrabianie strat, po „czapie” Mai Savić przegrywały tylko dwoma „oczkami” (3:5). Zawodniczki ŁKS-u Commercecon Łódź błyskawicznie odbudowały przewagę dzięki trudnym serwisom brazylijskiej przyjmującej (9:3), a po mocnym ataku Katarzyny Sielickiej było już 10:3 dla siatkarek gości. Po przechodzącej piłce skończonej przez Regianę Bidias łodzianki miały jedenaście punktów zaliczki (18:7). Mimo walki i dużej ilości zmian podopieczne Bogdana Serwińskiego nie poprawiły swojej gry i przegrały drugiego seta 11:25.

Zawodniczki gości świetnie otworzyły trzeciego seta. Za sprawą asa serwisowego Regiane Bidias łodzianki wyszły na prowadzenie (6:3), które powiększyły po skutecznym bloku Zuzanny Efimienko (13:9). Dzięki mocnemu atakowi Katarzyny Sielickiej siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź miały sześć „oczek” zaliczki (17:11). Zawodniczki z Muszyny próbowały odrobić straty, po kontrze skończonej przez Monikę Bociek gospodynie traciły już tylko cztery punkty (13:17). Siatkarki gości powróciły do sześciopunktowego prowadzenia dzięki asowi serwisowemu Izabeli Kowalińskiej (20:14), które powiększyły po kontrze skończonej w widowiskowy sposób przez Ewę Kwiatkowską(21:14). Dzięki atakowi z szóstej strefy Katarzyny Sielickiej łodzianki miały piłki setowe (24:17), drugą z nich wykorzystała Regiane Bidias, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 2:1.

Gospodynie dobrze otworzyły czwartego seta. Dzięki trudnym zagrywkom Aleksandry Wójcik miały dwa punkty przewagi (3:1), które jednak szybko straciły po skutecznym ataku Izabeli Kowalińskiej (4:4), a za sprawą dobrego bloku Ewy Kwiatkowskiej to łodzianki wyszły na prowadzenie (6:5), szybko powiększyły je po „czapie” na Monice Bociek (8:6). Dzięki potężnemu uderzeniu z szóstej strefy Katarzyny Sielickiej siatkarki gości wygrywały czterema „oczkami” (12:8). Zawodniczki z Muszyny wzięły się za odrabianie strat. Po kontrze skończonej przez Roksanę Brzóskę przegrywały już tylko jednym „oczkiem” (13:14), a dzięki skutecznemu atakowi z obiegnięcia Małgorzaty Śmieszek na tablicy wyników widniał remis (16:16). Za sprawą asa serwisowego Roksany Brzóski gospodynie wyszły na prowadzenie (17:16), które jednak błyskawicznie straciły po kontrze wykorzystanej przez Ewę Kwiatkowską (17:18). Gospodynie miały punkt przewagi po mocnym uderzeniu Moniki Bociek z lewego skrzydła (23:22). Seta zakończyła autowym atakiem Katarzyna Sielicka (25:23), doprowadzając tym samym do tie-breaka.

Łodzianki rewelacyjnie rozpoczęły piątą partię dzięki dwóm punktom zdobytym przez Zuzannę Efimienko (2:0). Po ataku blok-aut Izabeli Kowalińskiej zawodniczki gości prowadziły już 4:0. Gospodynie miały ogromne problemy w ofensywie, za sprawą kontry skończonej przez Katarzynę Sielicką przegrywały już 1:7. Gospodynie nie złożyły broni. Po autowym ataku Ewy Kwiatkowskiej miały tylko cztery punkty straty (7:11), jednak nie zdołały dogonić przeciwniczek. Spotkanie zakończyła mocnym uderzeniem z lewego skrzydła Regiane Bidias (15:8).

MVP: Katarzyna Sielicka

Polski Cukier Muszynianka Muszyna – ŁKS Commercecon Łódź 2:3
(26:24, 11:25, 18:25, 25:23, 8:15)

Składy zespołów:
Muszynianka:  Śmieszek (10), Savić (7), Wójcik (18), Radenković (2), Bociek (15), Karakaszewa (5), Medyńska (libero) oraz Brzóska (6), Portalska (libero), Flakus (2) i Bałdyga (1)
ŁKS: Kwiatkowska (15), Bidias (23), McClendon (3), Muhlsteinova (4), Kowalińska (15), Efimienko-Młotkowska (11), Strasz (libero) oraz Sielicka (14) i Skorupa

*Autorem relacji jest Arkadiusz Dudziak – Strefa Siatkówki www.siatka.org