W drugim dniu turnieju Commercecon Cup 2019 w pierwszym meczu zmierzyły się ze sobą E.Leclerc Radomka Radom oraz Grupa Azoty Chemik Police. W czterosetowym pojedynku górą były podopieczne trenera Ferhata Akbasa.

Początek pierwszej partii był bardzo wyrównany. Po bloku radomianek zespół Jacka Skroka wyszedł na prowadzenie 17:16. Przy przewadze Chemika 21:18, po błędzie podwójnego odbicia, o czas poprosił szkoleniowiec Radomki. Przy stanie 22:19 za Emilię Muchę weszła Renata Biała. Pierwszą piłkę setową policzanki miały po ataku Łukasik 24:20. Radomianki nie poddawały się jednak i doprowadziły do wyrównania po 24. Długą wymianę skończyła Mucha i Radomka wygrała w pierwszym secie 27:25.  
 
Od mocnego uderzenia rozpoczęły zawodniczki Chemika drugiego seta (9:2). Po ataku Łukasik z prawego skrzydła prowadziły już 11:3, a chwilę później o czas poprosił trener Jacek Skrok. Policzanki kontynuowały swoją dominację. As serwisowy Agnieszki Bednarek dał im prowadzenie 17:6. Zespół Radomki nie potrafił znaleźć recepty na grę rywalek. Piłkę setową dał Chemikowi blok Łukasik (24:9), a set zakończył się po zagrywce w siatkę Laskowskiej.
 
Początek kolejnej partii był zdecydowanie bardziej wyrównany. Po ataku w antenkę Grajber Radomka prowadziła 6:4, jednak kilka minut później to Chemik cieszył się z dwóch oczek przewagi 11:9. Po bloku na Łukasik o czas poprosił trener Akbas. O kolejny poprosił po kolejnym punkcie dla rywalek i te dwie rozmowy poskutkowały. Policzanki zaczęły mozolnie odrabiać straty. Doprowadziły do remisu po 20, a następnie wyszły na prowadzenie 22:20 po bloku Mędrzyk. Po autowym ataku Oliwii Bałuk Chemik Police triumfował 25:23.
 
W czwartej partii po ataku Grajber policzanki wyszły na prowadzenie 6:3 i cały czas utrzymywały kilka punktów przewagi. Przy stanie 13:8 dla Chemika o czas poprosił szkoleniowiec Radomki. Zespół Ferhata Akbasa kontynuował dobrą grę. Świetnie spisywała się Martyna Grajber (17:11, 19:12). Po asie Łukasik Chemik prowadził już 22:12, a ostatecznie zwyciężył 25:13.

E.Leclerc Radomka Radom – Grupa Azoty Chemik Police 1:3
(27:25, 11:25, 23:25, 13:25)