Ciekawy i zacięty pojedynek oglądali kibice w Łodzi. Tam ŁKS Commercecon Łódź podejmował Energę MKS Kalisz. Już pierwszy set zwiastował emocje i taki był cały mecz. Dwie partie rozstrzygały się na przewagi, a ostatecznie w tie-breaku triumfował waleczny zespół Jacka Pasińskiego.

Lepiej spotkanie rozpoczęły kaliszanki, które bardzo dobrze grały w obronie i wykorzystywały kontry (7:3). Na skrzydłach punktowała Damaske, na środku Weronika Centka i MKS jeszcze powiększył przewagę (13:8). Łodzianki zdołały zniwelować straty przy zagrywce Aleksandry Wójcik, kiedy na skrzydłach dobrze spisywała się Katarina Lazović (16:16). Po autowym ataku Oliwii Bałuk ŁKS objął prowadzenie, które stopniowo powiększał przy serwisie Agaty Wawrzyńczyk (22:18). Kaliszanki doprowadziły do wyrównania dzięki czujności w bloku i mocnym uderzeniu Moniki Gałkowskiej (22:22). Po zaciętej końcówce ostatecznie triumfowały siatkarki z Łodzi po skutecznym ataku Katarzyny Zaroślińskiej-Król oraz bloku na Gałkowskiej (26:24).

Podopieczne trenera Giuseppe Cuccariniego poszły za ciosem po pierwszej partii i drugiego seta rozpoczęły od prowadzenia (5:2). Po mocnym uderzeniu Weroniki Centki i autowym ataku Lazović na tablicy wyników widniał remis (9:9). Między zespołami wywiązała się walka punkt za punkt, po obu stronach siatkarki nie wstrzymywały ręki (15:15). Łodzianki objęły prowadzenie dopiero po błędzie Julii Szczurowskiej i punktowym bloku (18:16). Drużyna z Kalisza szybko doprowadziła do wyrównania, po czym zdobyła przewagę w końcówce po dwóch błędach ŁKS-u (22:20). Ostatecznie skuteczny atak Julii Szczurowskiej i aut Aleksandry Wójcik zakończyły seta na korzyść kaliszanek (25:21).

Trzecia partia rozpoczęła się od dwóch skutecznych ataków przyjezdnych (2:0). Gospodynie doprowadziły do wyrównania dzięki technicznym zagraniom Katariny Lazović, jednak podopieczne trenera Jacka Pasińskiego ponownie zbudowały przewagę po mocnym uderzeniu Szczurowskiej i bloku Centki (8:5). Siatkarki z Kalisza utrzymywały prowadzenie, wykorzystywały kontry i nie popełniały tyle błędów co rywalki (14:11). ŁKS zdołał jednak doprowadzić do wyrównania, a chwilę później gra kaliszanek się zacięła – wykorzystały to gospodynie, budując przewagę (17:14). Sytuacja zmieniała się dynamicznie, raz MKS był na prowadzeniu, a raz zespół z Łodzi (21:20). Po zaciętej końcówce na przewagi ostatecznie górą były podopieczne trenera Pasińskiego po mocnym ataku Szczurowskiej i asie serwisowym Zuzanny Szperlak (29:27).

Punktowym blokiem kaliszanki otworzyły czwartego seta (1:0). Między zespołami wywiązała się wyrównana walka, po obu stronach pojawiały się błędy na przemian z mocnymi atakami (8:8). Zawodniczki MKS-u objęły prowadzenie dopiero po kontrze Magdaleny Damaske (10:8). Gra toczyła się punkt za punkt, a wynik zmieniał się dynamicznie – po dwóch efektownych uderzeniach Lazović to ŁKS miał dwa punkty przewagi (16:14). Podopieczne trenera Pasińskiego popełniały coraz więcej błędów, nie myliła się natomiast Katarzyna Zaroślińska-Król, która zanotowała również asa serwisowego (22:18). Kaliszanki nie zdołały już odrobić strat i gospodynie doprowadziły do tie-breaka po błędzie Damaske (25:21).

Julia Szczurowska otworzyła piątą partię mocnym atakiem na prawym skrzydle, później Aleksandra Wójcik dwukrotnie posłała piłkę w aut i to kaliszanki były na prowadzeniu (3:0). Przyjezdne utrzymywały prowadzenie, łodzianki zdołały co prawda doprowadzić do wyrównania (7:7), ale czujność w bloku pozwoliła siatkarkom MKS-u ponownie zbudować przewagę (11:7). Ostatecznie błędy pogrążyły ŁKS, a mecz zakończył blok Magdaleny Damaske (15:11).

MVP: Weronika Centka

ŁKS Commercecon Łódź – Energa MKS Kalisz 2:3
(26:24, 21:25, 27:29, 25:21, 11:15)

Składy zespołów:
ŁKS: Wójcik (13), Lazović (17), Ninković (12), Bongaerts (3), Alagierska (2), Zaroślińska-Król (26), Saa (libero) oraz  Pacak (6), Pasznik, Wawrzyńczyk (1), Strasz (libero) i Kalandadze
MKS: Polak (2), Ptak (10), Damaske (16), Centka (19), Gałkowska (7), Bałuk (2), Mazur (libero) oraz Bednarek, Szczurowska (19), Szperlak (8) i Chrzan

*Autorką relacji jest Monika Sapela – partner medialny Strefa Siatkówki www.siatka.org