Już jutro, 14 lutego o godzinie 17:00, zespół ŁKS Commercecon Łódź wejdzie do gry o awans do turnieju finałowego Pucharu Polski. Rywalem podopiecznych trenera Michala Maska w meczu ćwierćfinałowym będzie Developres SkyRes Rzeszów.

Wśród wszystkich spotkań 1/8 Pucharu Polski będzie to zdecydowanie tzw. pojedynek na szczycie. Zmierzą się ze sobą drużyny, które w ligowej tabeli dzieli zaledwie jeden punkt. Trzeba jednak pamiętać, że Developres ma do rozegrania zaległy mecz z Pałacem Bydgoszcz. W dotychczasowych zmaganiach LSK zespoły z Łodzi i Rzeszowa rozegrały jedno spotkanie. W stolicy Podkarpacia zwyciężyły Ełkaesianki, jednak potrzebowały do tego aż pięciu setów. MVP tego meczu została środkowa ŁKS Commercecon – Zuzanna Efimienko-Młotkowska. (Relację z tego spotkania znajdziesz TUTAJ)

Od tamtego spotkania minęło już jednak dwa i pół miesiąca. Drużyna prowadzona przez Lorenzo Micelliego na ligowych parkietach nie poniosła przez ten czas ani jednej porażki. Rzeszowianki występują również w europejskich pucharach. Tutaj wiedzie im się już jednak gorzej. W dotychczasowej rywalizacji Developres zanotował jedno zwycięstwo i trzy porażki, w rezultacie zajmuje ostatnie miejsce w swojej grupie. Zwiększona częstotliwość grania zwiększa nie tylko ryzyko zmęczenia, ale także urazów. W ostatnim czasie na pozycji libero Agatę Sawicką zastąpiła Pola Nowakowska i możliwe, że taka sama sytuacja wystąpi w pojedynku z ŁKS-em.

Również w ekipie z Łodzi kilka zawodniczek w ostatnich tygodniach narzekało na urazy. Problemy miała Izabela Kowalińska, jednak w meczu z Pałacem Bydgoszcz udowodniła, że wraca do dobrej formy. Trener Michal Masek w ostatnich spotkaniach nie mógł liczyć również na Deję McClendon i Małgorzatę Skorupę, ale obie zawodniczki powoli wracają do zdrowia.

Oczy wszystkich kibiców będą z pewnością zwrócone ku dwóm wyróżniającym się zawodniczkom obu ekip. W ŁKS-ie będzie to Regiane Bidias, zaś w Developresie Helene Rousseaux. Obie siatkarki są czołowymi postaciami obu drużyn i stanowią o ich sile napędowej. Szykuje się zatem ciekawe widowisko.

Na koniec przypomnijmy, że w całej dotychczasowej historii istnienia zespół ŁKS-u triumfował w Pucharze Polski trzykrotnie – w 1976, 1982 i 1986 roku. Od ostatnich sukcesów minęło już zatem sporo czasu i z pewnością kibice klubu z przeplatanką marzą o powrocie do lat świetności.