Przyszedł czas na kolejne rozstanie. W nowym sezonie TAURON Ligi w sztabie szkoleniowym ŁKS-u Commercecon Łódź nie zobaczymy już Marka Solarewicza. Trenerze dziękujemy i do zobaczenia!

Marek Solarewicz dołączył do ekipy Łódzkich Wiewiór przed sezonem 2019/2020, zastępując na stanowisku pierwszego trenera Michala Maska. Przed przeprowadzką do Łodzi przez 10 lat pracował w Impelu Wrocław. We wrocławskim klubie pełnił szereg ról – od statystyka, przez II trenera, aż po stanowisko I szkoleniowca. Dodatkowo w latach 2009-2011 współpracował z Cuprum Lubin w zakresie analizy gry i Victorią PWSZ Wałbrzych w zakresie przygotowania motorycznego. 

W pierwszej części rundy zasadniczej zespół prezentował nierówną formę. Łódzkie Wiewióry wygrały m.in. z Energą MKS Kalisz czy E.Leclerc Radomką Radom, ale uległy w meczach z DPD Legionovią Legionowo czy Eneą PTPS Piła. I chociaż 2020 rok rozpoczęły od dwóch wygranych (jednej w LSK, a drugiej w Lidze Mistrzów), to jednak prezes Hubert Hoffman zdecydował wprowadzić do drużyny trenera Giuseppe Cuccariniego. Marek Solarewicz pozostał w ŁKS-ie Commercecon Łódź, od końca stycznia pełniąc obowiązki asystenta włoskiego szkoleniowca. 

Końcowym efektem współpracy sztabu szkoleniowego jest brązowy medal mistrzostw Polski w sezonie 2019/2020. Wiemy już, że w zbliżających się rozgrywkach TAURON Ligi Marka Solarewicza zabraknie w sztabie szkoleniowym ŁKS-u Commercecon Łódź.

Dziękuję za wspólny sezon, który był pełen emocji. W szczególności zawodniczkom i sztabowi. Praca w ŁKS-ie pokazała mi także jakie znaczenie ma ten klub dla ludzi, którzy go otaczają – podkreślił Marek Solarewicz. – To coś niesamowitego co robią kibice na trybunach podczas meczów, ale także poza nimi. Wsparcie czuć tu na każdym kroku. Wszystkiego dobrego na kolejne lata i do zobaczenia.

Trenerze dziękujemy za wspólne miesiące i życzymy powodzenia w dalszej karierze!