Udany debiut w Lidze Siatkówki Kobiet zaliczył włoski szkoleniowiec ŁKS-u Commercecon. W meczu z DPD Legionovią Legionowo w roli pierwszego trenera zobaczyliśmy Giuseppe Cuccariniego. Łódzkie Wiewióry zrewanżowały się rywalkom i wygrały we własnej hali 3:0.

Pierwsze dwa punkty padły łupem zespołu z Legionowa, ale szybko Łódzkie Wiewióry odrobiły straty. Po udanej kiwce Katariny Lazović wyszły na prowadzenie 4:2. Udany blok na Bociek dał ekipie DPD Legionovii kolejny remis. Przy zagrywce Klaudii Alagierskiej Ełkaesianki zdobyły kilka punktów z rzędu i o czas poprosił Alessandro Chiappini. Mocny atak Olgi Stranzali dał przyjezdnym prowadzenie 12:9. Po zbiciu Mai Tokarskiej Legionovia utrzymywała dwupunktową przewagę (16:14). Trener Cuccarini poprosił o czas przy stanie 20:17 dla ekipy gości. Po ataku Oli Wójcik Ełkaesianki doprowadziły do remisu 20:20 i o drugi czas poprosił szkoleniowiec gości. Po zaciętej końcówce zwyciężyły 25:23 Łódzkie Wiewióry.

Kolejną partię nieco lepiej rozpoczęły siatkarki z Legionowa i przy stanie 5:3 o czas poprosił trener Cuccarini. Łódzkie Wiewióry walczyły o odrobienie strat. Eva Mori uruchomiła na środku swoją imienniczkę Ewę Kwiatkowską (8:10). Po błędzie Fidon-Lebleu mieliśmy remis 10:10 i o czas poprosił trener Chiappini. Atak Lazović wyprowadził ŁKS Commercecon Łódź na prowadzenie 12:11. Bardzo dobrze na zagrywce spisała się Alicja Grabka. Po jej asie serwisowym Legionovia prowadziła 18:14 i o czas poprosił trener Cuccarini. Mozolnie, punkt po punkcie, Ełkaesianki odrabiały straty. Po ataku Moniki Bociek doprowadziły do remisu po 18. Do tego atakująca ŁKS-u dołożyła fenomenalną zagrywkę. W końcówce jednak Ełkaesianki popełniły kilka błędów i Legionovia wyszła na prowadzenie 23:21. Najpierw Ewa Kwiatkowska, potem Katarina Lazović pokonały blok rywalek i mieliśmy remis 23:23. Dwie ostatnie piłki również należały do Łódzkich Wiewiór, które mogły cieszyć się z kolejnego wygranego seta.

Kropka nad “i”

Na początku trzeciej partii raz jedna, raz druga ekipa wychodziła na prowadzenie. Po ataku Klaudii Alagierskiej było 6:5 dla ŁKS-u Commercecon, a w kolejnej akcji punkt z ataku dołożyła Monika Bociek. Walkę na siatce wygrała Eva Mori i gospodynie prowadziły 12:10. W zespole Legionovii skutecznie grała Fidon-Lebleu, po której ataku przyjezdne wyszły na prowadzenie 14:13. Gdy piłkę przechodzącą zbiła Ewa Kwiatkowska, ŁKS Commercecon prowadził 18:15 i o czas poprosił trener Chiappini. Mocny atak obok bloku Katariny Lazović zwiększył przewagę łodzianek do czterech punktów (20:16). Piłkę meczową dał ŁKS-owi Commercecon atak Aleksandry Wójcik. Rywalki zdołały wywalczyć jeszcze jeden punkt, ale potem siłę ataku pokazała Monika Bociek. Gospodynie triumfowały 25:23 i w całym meczu 3:0.

MVP: Eva Mori

ŁKS Commercecon Łódź – DPD Legionovia Legionowo 3:0
(25:23, 25:23, 25:23)

Składy zespołów:
ŁKS: Lazović (13), Wójcik (12), Bociek (12), Kwiatkowska (10), Alagierska (7), Mori (5), Strasz (libero)
Legionovia: Fidon-Lebleu (16), Strantzali (11), Oliviera-Souza (9), Łukasik(8), Grabka (5), Tokarska (4), Lemańczyk (libero) oraz Matejko (1), Damaske

Fot. Michał Żukowski