Siatkarki ŁKS Commercecon Łódź pojechały do Radomia w roli faworytek i nie zawiodły pokładanych w nich nadziei. Zespół Michala Maska nie miał większych problemów z pokonaniem 3:0 ekipy E.Leclerc Radomki.

Mecz rozpoczęły punktowym blokiem siatkarki z Łodzi. W pierwszych akcjach oba zespoły popełniały błędy zarówno w ataku, jak i na zagrywce. Po zbiciu Moniki Bociek ŁKS Commercecon wyszedł na prowadzenie 4:3. Dwa świetne bloki zwiększyły przewagę łodzianek do stanu 7:3. O pierwszy czas poprosił trener Jacek Skrok. Krótka rozmowa poskutkowała, bowiem gospodynie doprowadziły do remisu po 8. W tym momencie obudziły się przyjezdne i ponownie wypracowały sobie kilka punktów przewagi. O kolejny czas poprosił trener E.Leclerc Radomki. Ełkaesianki pilnowały jednak wyniku. Po ataku Moniki Bociek prowadziły 18:14. Przyjezdne nie ustrzegły się w tym secie błędów. Idealnie nie grały również radomianki. Dotknięcie siatki po stronie gospodyń dała ŁKS-owi przewagę 22:16. Pierwszą partię zamknął punktowy blok Klaudii Alagierskiej. Łódzkie Wiewióry zwyciężyły 25:18.

Drugiego seta otworzyły dwupunktowym prowadzeniem łodzianki. W obronie w ekipie ŁKS Commercecon świetnie spisywała się Anna Korabiec. Pojedynczy blok Bociek dał Łódzkim Wiewiórom prowadzenie 7:5, ale w kolejnej akcji odpowiedziała atakiem Natalia Skrzypkowska. Po obu stronach siatki toczyła się zdecydowanie bardziej wyrównana gra. Trudnej zagrywki Marty Wójcik nie przyjęły radomianki i przyjezdne wyszły na prowadzenie 12:9. O czas poprosił trener Skrok. Dobra zagrywka Regiane Bidias sprawiła, że rywalki popełniały błędy. Przy stanie 16:10 dla ŁKS Commercecon o kolejną przerwę poprosił trener E.Leclerc Radomki. Wydawało się, że sytuacja łodzianek nie jest zagrożona. Jednak gospodynie zerwały się do walki i przy jednym punkcie dla gości zdobyły aż pięć swoich. O czas poprosił zatem trener Michal Masek. Uwagi szkoleniowca ŁKS-u przyniosły skutek, bowiem jego zespół zaczął zdobywać punkt za punktem. Duża w tym zasługa zagrywek Aleksandry Wójcik. Atak w antenkę zakończył drugą partię wynikiem 25:18 dla ŁKS Commercecon. Łódzkie Wiewióry prowadziły już 2:0.

W trzeciej partii gra rozwijała początkowo spokojnie, ale szybko ekipa z Łodzi zaczęła kontrolować przebieg gry, wychodząc na prowadzenie 10:5. I w tym momencie coś się w grze zespołu przyjezdnego zacięło, a radomianki punkt po punkcie doprowadziły do remisu 10:10. Sporo nerwów towarzyszyło grze obu zespołów w trzecim secie. ŁKS Commercecon to zwiększał przewagę, to ją tracił, ale cały czas starał się kontrolować wynik. Po ataku Bociek było już 21:14 dla przyjezdnych. Po ataku Aleksandry Wójcik łodzianki prowadziły 23:16. Zepsuta zagrywka po stronie gospodyń zakończyła trzeciego seta wynikiem 25:18.

E.Leclerc Radomka Radom – ŁKS Commercecon Łódź 0:3
(18:25, 18:25, 18:25)

Składy zespołów:
E.Leclerc Radomka: Skrzypkowska (8), Grabka (2), Kubacka (4), Biała (6), Ponikowska (8), Szczepańska (1), Drabek (libero) oraz Molenda, Abercrombie (12), Shafagat, Borawska (1) i Bałucka
ŁKS Commercecon: Bidias(7), Wójcik A. (6), Bociek (22), Alagierska (9), Efimienko-Młotkowska (6), Wójcik M. (2), Korabiec (libero) oraz Szczyrba