Amanda Campos rozstaje się z Łódzkimi Wiewiórami
Gdy przychodziła do ŁKS Commercecon Łódź, miała na koncie 10 tytułów mistrzyni Brazylii. Jednocześnie wracała na parkiet po poważnej kontuzji. Z Łódzkimi Wiewiórami nie udało jej się sięgnąć po medal, ale wielokrotnie cieszyła nas świetnymi zagraniami i ogromną charyzmą. Z dziuplą Łódzkich Wiewiór rozstaje się Amanda Campos.
10 tytułów mistrzyni Brazylii, dwa srebrne krążki krajowych mistrzostw i dwa złote medale Klubowych Mistrzostw Ameryki Południowej. Do tego z reprezentacją Brazylii wygrała turniej Volley Masters Montreux i Grand Prix. Dwukrotnie zdobyła mistrzostwo Ameryki Południowej, a do swoich sukcesów dołożyła też srebro w Pucharze Wielkich Mistrzyń i srebro w Lidze Narodów. Z takim dorobkiem Amanda Campos przyjechała do Łodzi.
W swojej karierze reprezentowała głównie kluby brazylijskie, m.in. Brasilia Volei i Sesc Rio de Janeiro Flamengo. W 2021 roku przeniosła się do Turcji, gdzie grała dla PTT Spor Kulübü. Niestety w trakcie rozgrywek uległa poważnej kontuzji, dlatego jeden sezon poświęciła na powrót do zdrowia i wysokiej formy.
W barwach ŁKS Commercecon Łódź rozegrała 26 meczów ligowych, do tego reprezentowała klub w rozgrywkach TAURON Pucharu Polski i CEV Lidze Mistrzyń. W ekstraklasie zdobyła dla Łódzkich Wiewiór 277 punktów, w tym 10 z zagrywki i 29 blokiem. Swoim doświadczeniem starała się dać spokój drużynie i wiele razy brała na siebie ciężar gry. – Wiadomo, że nie jestem zbyt wysoką zawodniczką, więc w ataku muszę stosować różne rozwiązania, a przede wszystkim wymaga się ode mnie spokoju w grze i cierpliwości – powiedziała z jednym z wywiadów. – Jestem tu szczęśliwa i jest to dla mnie szczególny sezon, kiedy wracam po długiej przerwie spowodowanej leczeniem i ciężką rehabilitacją. TAURON Liga jest dla mnie niesamowita.
Jakie wnioski ma Amanda po sezonie 2023/2024? – Niestety nie zakończyliśmy rozgrywek tak, jak byśmy sobie tego życzyli, ale niech wnioski pozostaną dla wszystkich, którzy wzięli udział w tym sezonie. Nikt nie daje niczego za darmo, musimy wyjść na boisko i zwyciężać jak lwy i to z dużym wysiłkiem – podsumowała.
Amanda, która mieszkała w Łodzi razem z mężem – Tagorem, przyznała, że oboje czują nostalgię, żegnając się z naszym krajem. – Polska zawsze będzie w moim sercu. Życie tutaj było przyjemnością – podkreśliła.
Amanda dziękujemy za wszystko! Obrigado!
