Niestety bez punktów wrócą Łódzkie Wiewióry z Rzeszowa. W pierwszym secie niewiele brakło, aby łodzianki przeciągnęły szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale w dwóch kolejnych setach rzeszowianki grały coraz pewniej i ostatecznie wygrały 3:0.

Mecz od prowadzenia 2:0 rozpoczęły rzeszowianki po bloku na Katarzynie Zaroślińskiej-Król. Po punktowej zagrywce Kiery Van Ryk Developres prowadził już 8:3 i o czas poprosił trener Giuseppe Cuccarini. Dzięki punktowej zagrywce Britt Bongaerts łodzianki odrobiły dwa punkty. Autowy atak bez bloku po stronie ŁKS-u Commercecon dał 10. punkt gospodyniom (10:7). Nieporozumienie po stronie łodzianek dało aż pięć punktów przewagi rywalkom. Atak Jeleny Blagojević utrzymał pięciopunktowe prowadzenie rzeszowianek (15:10). Udane zbicie Katariny Lazović zmniejszyło straty łodzianek do dwóch “oczek”. Skuteczny blok przyjezdnych doprowadził do remisu po 17. Atak z drugiej piłki Bongaerts dał Ełkaesiankom 2 punkty prowadzenia (19:17) i o czas poprosił Stephane Antiga. Blok na Klaudii Alagierskiej dał remis 19:19 i tym razem o przerwę poprosił trener Cuccarini. Kolejny remis (22:22) mieliśmy po skutecznym bloku Blagojević, a w kolejnej akcji szczelny mur postawiła Anna Stencel. Seta na korzyść rzeszowianek rozstrzygnęła asem serwisowym Stencel (25:23). 

Drugi set rozpoczął się od prowadzenia 3:1 Developresu po ataku Alexandry Lazić, po stronie ŁKS-u udanie odpowiedziała Katarina Lazović. Nieudane zagranie duetu Kaczmar-Stencel dało remis 6:6. 9:9 było po ataku z obejścia Nadji Ninković, jednak zbicie Lazić dało gospodyniom prowadzenie 11:9. Po ataku Stencel z obejścia Developres prowadził 13:12. Skuteczne zbicie Lazić dało rzeszowiankom prowadzenie 18:16 i o czas poprosił trener Cuccarini. Po dwóch kolejnych punktach dla rzeszowianek szkoleniowiec ŁKS-u poprosił o kolejny czas. Punktowa zagrywka Van Ryk dała gospodyniom pięć punktów przewagi (22:17). W końcówce Developres zagrał pewnie, wykorzystując wszystkie pomyłki ŁKS-u i w efekcie zwyciężył 25:19. 

Trzecią partię pewnie rozpoczęły rzeszowianki, które po bloku na Lazović prowadziły już 6:2. Udany atak Kiery Van Ryk dał gospodyniom przewagę 8:3. Przy stanie 10:4 dla Developresu o czas poprosił trener Cuccarini. Po tej przerwie udanym zbiciem popisała się Joanna Pacak, która zmieniła na boisku Klaudię Alagierską. Niewiele dawały Ełkaesiankom pojedyncze udane ataki, rywalki wciąż prowadziły kilkoma punktami. Dwa asy serwisowe Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej dały rzeszowiankom wysoką przewagę 18:8. W końcówce trener Antiga wprowadził na boisko rezerwowe, bo prowadzenie jego zespołu rosło z akcji na akcję. Ostatcznie Developres triumfował 25:12.

Developres SkyRes Rzeszów – ŁKS Commercecon Łódź 3:0
(25:23, 25:19, 25:12)