Od zwycięstwa rozpoczęły zmagania w ramach Ligi Siatkówki Kobiet siatkarki ŁKS Commercecon Łódź. Po zaciętym boju wygrały one na własnym boisku z Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz 3:2. Podopieczne Michala Maska miały nawet szansę na zdobycie trzech punktów, ale w końcówce czwartej partii zostały zdominowane przez bydgoszczanki. Emocji nie brakowało w tie-breaku, ale więcej zimnej krwi zachowały wicemistrzynie Polski.

Początek meczu był niezwykle nerwowy dla obu drużyn, mnożyły się proste błędy, a wynik oscylował wokół remisu. Pierwsze impas przełamały siatkarki Pałacu, które wyszły na prowadzenie 6:4, ale łodzianki po dobrych akcjach Moniki Bociek i Aleksandry Wójcik odrobiły straty i wyszły na prowadzenie 9:8. Od stanu 12:10 dla gospodyń coś się jednak w zespole ełkaesianek zacięło i to przyjezdne punktowały cztery razy z rzędu. Łodzianki nie mogły przełamać niemocy w ataku, raziły nieskutecznością, a Pałac grając spokojnie cały czas utrzymywał przewagę. Po ataku Moniki Fedusio było już 20:17 dla bydgoszczanek, a trener Michal Masek poprosił o przerwę. Nie pomogła ona zbyt wiele, atak Patrycji Balmas dał przyjezdnym piłkę setową przy stanie 24:19. I właśnie wtedy ŁKS zerwał się do odrabiania strat. Ataki Moniki Bociek i Regiane Bidias dały łodziankom cztery punkty z rzędu, jednak po chwili Ewelina Krzywicka zakończyła seta wynikiem 25:23 dla Pałacu.

Podrażnione wicemistrzynie Polski drugiego seta rozpoczęły od prowadzenia 3:0, a rywalki nie mogły poradzić sobie z zagrywką Valerie Nichol. Po chwili po ataku Moniki Bociek było już 6:1, a gdy swój atak skończyła Regiane Bidias ŁKS prowadził 9:1. Łodzianki zdecydowanie dominowały na boisku, trener Piotr Matela drugą przerwę wykorzystał już przy stanie 12:3 dla gospodyń, jednak Pałac mimo to podniósł się i wrócił do gry. Błędy gospodyń powodowały, że gra bydgoszczanek się nakręcała i w pewnym momencie przewaga łodzianek stopniała do jednego punktu (15:14). Dopiero zagrywki Marty Wójcik, która zmieniła Amerykankę na rozegraniu pozwoliły siatkarkom ŁKS-u znów odskoczyć od rywalek (18:14). Do końca seta podopieczne trenera Maska nie wypuściły już przewagi z rąk, ataki Moniki Bociek i blok Aleksandry Wójcik pozwoliły im na pewną wygraną 25:18.

W trzecim secie wyrównana walka trwała do stanu 9:9. W zespole ŁKS-u ciężar gry wzięła na siebie Regiane Bidias, w zespole Pałacu wyróżniała się Ewelina Krzywicka. Łodziankom coraz częściej udało się stawiać szczelny blok i dzięki temu zaczęły zyskiwać przewagę. Po dwóch atakach Aleksandry Wójcik było już 18:14 dla ŁKS-u i trener Piotr Matela wykorzystał drugą przerwę. Gospodynie były jednak na fali i zdobywały punkty seriami. Blok na Monice Fedusio dał im piłkę setową przy stanie 24:16, a po chwili Monika Bociek zakończyła seta wynikiem 25:17 i było już 2:1 dla ŁKS-u.

Czwarty set rozpoczął się wyśmienicie dla zespołu z Bydgoszczy, który po ataku Eweliny Krzywickiej prowadził już 5:1. ŁKS szybko się otrząsnął, ataki Aleksandry Wójcik i szczelny blok pozwolił im odrobić straty i doprowadzić do remisu 7:7. Łodzianki jednak miały problemy z przyjęciem i przez to gra się wyrównała. Wynik cały czas oscylował wokół remisu aż do stanu 17:17. Potem atak i blok Moniki Fedusio dał pałacankom prowadzenie 20:18. ŁKS przy ogłuszającym dopingu kibiców odrobił jednak straty.. Świetnie znów spisywała się Bidias i łodzianki miały piłkę meczową przy stanie 24:21. Wtedy jednak stało się coś nieoczekiwanego. Pałac zdobył pięć punktów z rzędu przy zagrywce Fedusio i wygrał tego seta, doprowadzając do tie-breaka.

Decydującą partię lepiej rozpoczęły przyjezdne, które wyszły na prowadzenie 4:1. Świetnie spisywały się w ataku Patrycja Balmas i Ewelina Krzywicka. Pałac prowadził przy zmianie stron boiska 8:3. I znów ełkaesianki wróciły do gry i rozpoczęły pogoń, doprowadzając do remisu 11:11. W końcówce Pałac prowadził jeszcze 13:12. Potem jednak nastąpiła dramatyczna i niezwykle długa akcja, którą zakończyła Regiane Bidias i było 14:13 dla ŁKS-u. Mecz zakończyła znów po długiej akcji Zuzanna Efimienko-Młotkowska i łodzianki po zaciętej walce pokonały Pałac 3:2.

MVP: Marta Wójcik

ŁKS Łódź – Pałac Bydgoszcz 3:2
(23:25, 25:18, 25:17, 24:26, 15:13)

Składy zespołów:
ŁKS: Nichol (1), Bidias (25), Wójcik A. (13), Bociek (20), Alagierska (9), Efimienko-Młotkowska (6), Strasz (libero) oraz Wójcik M. (5), Korabiec
Pałac: Balmas (19), Ziółkowska (6), Misiuna (10), Mazurek, Krzywicka (17), Fedusio (19), Pahor (libero) oraz Kuligowska

*Relacja pochodzi z serwisu naszego partnera medialnego Strefa Siatkówki – www.siatka.org
* Autorem relacji jest Bartosz Wencław