Z ŁKS-em Commercecon Łódź przeżyła awans do Ekstraklasy, a następnie pięła się z Łódzkimi Wiewiórami na sam szczyt. Po zdobyciu mistrzostwa Polski Agata Wawrzyńczyk podjęła decyzję o zrobieniu przerwy w karierze. Już wkrótce zadebiutuje w nowej roli…

Chociaż pochodzi z Małopolski pierwsze lata w siatkówce halowej spędziła w Piaście Szczecin i PSPS-ie Chemik Police. W 2015 roku zdecydowała się na przeprowadzkę do centrum Polski i dołączyła do ŁKS-u Commercecon Łódź. Ten krok okazał się strzałem w „10”. W 2016 roku zespół cieszył się z awansu do Orlen Ligi. Kolejne trzy sezony to ciężka praca w drodze na szczyt. Z Łódzkimi Wiewiórami Agata Wawrzyńczyk świętowała wicemistrzostwo oraz mistrzostwo kraju.

Ale trzeba pamiętać, że „Lori” w przerwach między sezonami halowymi występuje również jako zawodniczka w turniejach siatkówki plażowej. Na koncie ma m.in.: 7. miejsce na mistrzostwach Europy U-20 w Tel Awiwie (duet z Martyną Kozińską), 9. miejsce na mistrzostwach świata juniorek w Halifax (duet z Pauliną Stasiak) oraz 9. miejsce w Pucharze Świata U-23 w Mysłowicach (duet z Renatą Biekier). 

Po zakończeniu sezonu 2018/2019, którego zwieńczeniem było zdobycie mistrzostwa Polski, Agata zdecydowała się na przerwę w karierze. To były wspaniałe cztery lata w biało-czerwono-białych barwach. Bo trzeba podkreślić, że na Lori można było zawsze liczyć, nie tylko na boisku.

Teraz przed Agatą nowe wyzwanie. Wraz z mężem Stanisławem już wkrótce zadebiutują w nowej roli – jako rodzice. 

Serdecznie gratulujemy!