Angelika Gajer zasłabła po trzecim secie w meczu przeciwko LOTTO Chemikowi Police. Zawodniczka ŁKS Commercecon Łódź natychmiast otrzymała pomoc medyczną naszego sztabu oraz zespołu medycznego obecnego w hali. Po kilkunastu minutach rozgrywająca wróciła do hali i obejrzała końcówkę meczu.

Następnego dnia Łódzka Wiewióra przeszła serię badań, które na szczęście nie wykazały nic niepokojącego. Potwierdziła się wstępna diagnoza, że osłabienie Angeliki wynikało ze zmęczenia i dużej intensywności fizycznej oraz stresowej podczas meczu.

Sama rozgrywająca przyznała, że czuła już niepokojące objawy w trzecim secie, ale bardzo chciała pomóc zespołowi, więc została na boisku. To pokazuje, jak ambitną zawodniczką jest Angelika, ale zarazem daje obraz, że nie można lekceważyć sygnałów alarmowych.

Zawodniczka obecnie czuje się już dobrze, nie ma żadnego zagrożenia dla jej zdrowia, a lekkie osłabienie powoli mija. Sztab szkoleniowy i medyczny na bieżąco monitoruje stan Angeliki i będzie podejmował dalsze kroki, co do obciążenia treningowego i występie w meczu naszej rozgrywającej.