Wielkie mecze, wielkie akcje, wielkie ambicje… no i przede wszystkim wielkie serca. Nie od dziś siatkarki ŁKS Commercecon Łódź angażują się w działalność charytatywną.
Jest jednak jedna wyjątkowa akcja z którą nasze siatkarki są związane już od dłuższego czasu. Mowa o projekcie Swim For a Dream, którego założycielem jest łodzianin Adam Jerzykowski. Pewnie słyszeliście o wariacie co to dwa lata temu przepłynął z Helu do Gdyni, rok temu uciekł z Alcatraz a w tym roku przepłynął 40 km po mazurskich jeziorach z Giżycka do Mikołajek.
Adam dosyć skutecznie promuje działalność Swim For a Dream włączając w nią wielu sportowców i celebrytów. To czego jednak nie wiedzieliście to fakt, że kiedy Adam przez prawie 17 godzin płynął z Giżycka do Mikołajek na jednej z dwóch asekurujących łódek były obecne nasze siatkarki – Katarzyna Sielicka oraz Izabela Kowalińska.
Dzielnie asekurowały a kiedy było trzeba to dopingowały z całych sił. Niewiele by brakowało a same wskoczyłyby do wody. Kiedy już Adam dopłynął do mety do serdecznie go wyściskały.
Ten epizod na Mazurach to zdecydowanie nie jest jedyny przejaw wsparcia jakim ŁKS Commercecon Łódź obdarza Swim For a Dream.
W ostatnią wigilię, dziewczyny włączyły się do akcji Bomb(k)owe Dziki w ramach której Fundacja Swim For a Dream spełniała marzenia świąteczne dzieciaków z łódzkich Domów Dziecka. Akcja cieszyła się tak dużym zainteresowaniem i wsparciem łodzian, że na kilka dni przed gwiazdką została podjęta decyzja o zbiórce środków na wsparcie rodziny z Ozorkowa, której głównym problemem był zakup opału na zimę.
Na szczęście – dzięki zaangażowaniu siatkarek – oraz wielu łodzian udało się zebrać niezbędną kwotę.
Na oficjalne wręczenie prezentów pojechała Katarzyna Bryda co zresztą zostało uwiecznione na poniższym filmie:
Z naszych informacji wynika, że w tym roku ponownie pojawią się przed świętami Bożego Narodzenia Bomb(k)owe Dziki i znowu nasze siatkarki pokażą, że nie tylko na boisku ale także i poza nim mają wielkie serca.





