Zespoły ŁKS-u Commercecon Łódź i Developresu SkyRes Rzeszów wiedzą jak ponieść kibicom ciśnienie. W tym sezonie po raz kolejny o wyniku musiał zadecydować tie-break i pierwszy raz jego triumfatorkami były siatkarki z Rzeszowa.

Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej gry obu zespołów. Pierwsze dwupunktowe prowadzenie gospodynie zdobyły po wygranej walce na siatce Katarzyny Żabińskiej, zaś na 9:6 Developres wyszedł dzięki skutecznemu blokowi na Regiane Bidias. O czas poprosił trener Michal Masek. Autowy atak Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej dał gospodyniom 11 punkt, zaś po błędzie Izabeli Kowalińskiej Developres prowadził już 13:9. Wtedy jednak przyjezdne zaczęły odrabiać straty, a nawet wyszły na prowadzenie 18:16. Zapowiadała się wyrównana końcówka. Blok duetu Kwiatkowska/Bidias spowodował, że o czas poprosił trener Lorenzo Micelli (18:20). Siatkarki Developresu mogły cieszyć się z remisu 22:22 po ataku Adeli Helić. Później dwukrotnie punkt zdobyła Jelena Blagojević, a seta zakończyła zagrywką Ewa Żak (25:22).

Drugą partię bardzo dobrze rozpoczęły rzeszowianki. Po ataku Moniki Ptak prowadziły 5:2. Do tego błędy popełniały łodzianki i Developres notował kolejne punkty (7:3). Po kiwce Kaczmar z drugiej piłki gospodynie miały już siedem punktów przewagi (11:4), zaś rywalki notowały pojedyncze dobre akcje, co nie pozwalało im odrobić strat. Gdy po złym przyjęciu, błąd popełniła Dominika Mras ekipa z Rzeszowa prowadziła już 17:12. Wydawało się, że Developres ma wygraną na wyciągnięcie ręki. Wtedy jednak ŁKS zaczął łapać lepszy rytm gry. Po ataku Kowalińskiej było wprawdzie 21:15, jednak kilka chwil później skutecznie zagrała Bidias i łodzianki zmniejszyły straty do 18:22. Dotknięcie siatki w ekipie z Rzeszowa sprawiło, że gospodynie prowadziły zaledwie 23:21. Wystarczyło im to jednak, aby dokończyć dzieła. Po autowym ataku Kowalińskiej triumfowały 25:21.

Po 10-minutowej przerwie łodzianki wyszły na parkiet bardzo zmotywowane i rozpoczęły od mocnego uderzenia. Duża  w tym zasługa zagrywki Dominiki Mras. Po ataku Efimienko-Młotkowskiej ŁKS prowadził już 7:2, zaś po bloku duetu Kowalińska/Kwiatkowska było już 9:2. Łodzianki grały zdecydowanie lepiej niż w drugim secie, natomiast gospodynie wyraźnie straciły swój rytm. Skuteczny atak ze skrzydła Dejy McClendon dał przyjezdnym prowadzenie 18:11, zaś po ataku z drugiej piłki Dominiki Mras było 23:12. Ostatecznie łodzianki zwyciężyły 25:16, a ostatnie słowo w tym secie miała Regiane Bidias.

Początek czwartej partii to również lepsza postawa ŁKS-u Commercecon. Po błędzie Helić łodzianki prowadziły 6:3, a szkoleniowiec Developresu poprosił o czas. Przyniosło to rezultat, bowiem dwukrotnie dobrze zaatakowała Helene Rousseaux. Po raz kolejny łodzianki powiększyły przewagę po ataku Kowalińskiej. Prowadziły już 16:12, jednak w końcowej fazie spuściły nieco z tonu, co skrzętnie wykorzystały rywalki. Po bloku na McClendon mieliśmy remis 18:18, zaś wygrana akcja na siatce przez Ptak dała Developresowi prowadzenie 22:20. Jednak w tym secie o wygranej zadecydowała walka na przewagi. Przy stanie 27:27 skutecznie zaatakowała Deja McClendon, zaś w kolejnej akcji łodzianki zablokowały Blagojević i mogły cieszyć się z wyrównania w meczu.

Po raz kolejny w tym sezonie zespoły ŁKS-u i Developresu zafundowały nam tie-break. O ile w dwóch meczach rundy zasadniczej górą były łodzianki, tak w pierwszym pojedynku półfinałowym lepiej rozpoczęły go gospodynie. Po lekkim plasie ponad blokiem Blagojević Developres prowadził 4:2, ale szybko powiększył przewagę do 8:3. Trener Michal Masek wprowadził jeszcze na chwilę Athinę Papafotiou, ale grecka rozgrywająca nie była już w stanie zmienić obrazu gry ŁKS-u. Po ataku Helić rzeszowianki prowadziły już 11:5, a piłkę meczową dał im blok Ptak na Kowalińskiej. Ostatni punkt w tym pojedynku zdobyła Kamila Ganszczyk z zagrywki. Tym samym Developres wygrał pierwszym mecz półfinałowy 3:2. W czwartek o godzinie 18:00 odbędzie się rewanż w łódzkiej Atlas Arenie.

Developres SkyRes Rzeszów – ŁKS Commercecon Łódź 3:2
(25:22, 25:21, 16:25, 27:29, 15:7)

Składy zespołów: 
Developres SkyRes Rzeszów: Rousseaux , Ptak , Żabińska, Kaczmar, Helić, Blagojević, Sawicka (libero) oraz Żak, Ganszczyk, Rabka, Kaczorowska, Andruszko
ŁKS Commercecon Łódź: Kwiatkowska, Bidias, Sielicka, Kowalińska,  Efimienko-Młotkowska, Papafotiou, Strasz (libero) oraz Mras, McClendon