Siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź pokonały w wyjazdowym spotkaniu KSZO Ostrowiec Św., jednak na własne życzenie straciły seta w meczu z ostatnim zespołem tabeli Ligi Siatkówki Kobiet. Ełkaesianki  umocniły się na 3. miejscu w tabeli i mają obecnie 4 punkty przewagi nad lokalnym rywalem, który ma jednak w zapasie jeszcze zaległy mecz.

Mecz dobrze rozpoczął się dla siatkarek ŁKS-u, które po skutecznym zbiciu Moniki Bociek prowadziły już 5:1. Po kolejnym punkcie przyjezdnych trener Frantisek Bockay postanowił przerwać grę, ale ełkaesianki nie zamierzały zwalniać. Grały dobrze blokiem, a po ataku Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej prowadziły już 12:4. Gospodynie przy zagrywkach Justyny Wojtowicz odrobiły wprawdzie trzy punkty. Jednak rywalki szybko ponownie złapały rytm gry i trener Bockay poprosił o drugą przerwę przy stanie 9:15. Kinga Kasprzak miała ogromny problem z przebiciem się przez łódzki blok. Siatkarki ŁKS-u cały czas utrzymywały bezpieczną przewagę (15:21). Coraz lepiej w polu zagrywki i w ataku spisywała się Daria Szczyrba. Seta wynikiem 25:18 zakończył autowy serwis Kolety Łyszkiewicz.

Łodzianki równie dobrze rozpoczęły kolejną partię, wykorzystując błędy rywalek i problemy w przyjęciu KSZO wygrały pierwsze cztery wymiany. Zdenerwowany trener zespołu z Ostrowca Świętokrzyskiego poprosił o przerwę. Drużynę gospodyń do walki próbowała poderwać grająca na pozycji atakującej Justyna Wojtowicz. Po jej ataku strata KSZO zmalała do dwóch punktów (7:9). Gospodynie nie zwalniały i po ataku Swietłany Dorsman doprowadziły do remisu 12:12, a po ataku Kolety Łyszkiewicz wyszły na prowadzenie. Trener Michal Masek przerwał grę, a jego zawodniczki szybko wróciły do swojej gry. Bo bloku na Kindze Kasprzak prowadziły 18:16, jednak ostrowczanki znów doprowadziły do remisu 21:21. Po bloku Dorsman na Regiane Bidias KSZO miało piłkę setową przy stanie 24:22, ale łodzianki doprowadziły do remisu. Potem Monika Bociek zatrzymała blokiem Kingę Kasprzak, a ostatniej sytuacyjnej piłki gospodynie nie dały rady obronić i ŁKS prowadził 2:0.

Na początku trzeciej partii mocne zagrywki Kingi Kasprzak dały prowadzenie zespołowi KSZO 3:1, ale po chwili po ataku Darii Szczyrby był już remis. Młoda przyjmująca łódzkiej drużyny atakowała bez kompleksów. Dobrze też spisywała się w polu zagrywki i po jej asie serwisowym ŁKS prowadził 9:7. Kolejne trzy wymiany wygrały jednak gospodynie i to one objęły prowadzenie. Łodzianki popełniały proste błędy, psuły zagrywki. Przy stanie 14:12 dla rywalek o przerwę poprosił trener Masek.

Niewiele to jednak pomogło, gospodynie dobrze broniły i były skuteczne w kontrataku. Po zbiciu Kolety Łyszkiewicz KSZO prowadziło już 18:13, a łodzianki były coraz bardziej bezradne. Po bloku na Izabeli Kowalińskiej przy stanie 22:15 dla rywalek drugą przerwę wykorzystał trener Michal Masek, ale niewiele to zmieniło. Gospodynie nie wykorzystały dwóch piłek przy stanie 24:19. O przerwę poprosił jeszcze Frantisek Bockay, a po dwóch kolejnych wykorzystał drugi czas. Po powrocie na boisko Regiane Bidias zdobyła jeszcze dwa kolejne punkty zagrywką i dopiero atak Łyszkiewicz zakończył seta wynikiem 25:23 dla KSZO.

Po wyrównanym początku czwartej partii na prowadzenie 7:4 wyszły siatkarki KSZO. Protestujący przeciwko niekorzystnym decyzjom sędziowskim trener Michal Masek został ukarany żółtą kartką, a na tablicy wyników gospodynie miały już pięć punktów przewagi. Sygnał do odrabiania strat w łódzkiej ekipie dała wprowadzona na boisko na pozycję przyjmującej Agata Wawrzyńczyk i ŁKS doprowadził do remisu 11:11. Gdy po ataku Regiane Bidias łodzianki prowadziły już 15:13, na przerwanie gry zdecydował się trener Frantisek Bockay. Ostrowczanki miały ogromny problem z zagrywkami brazylijskiej przyjmującej gości i przewaga przyjezdnych wzrosła do czterech punktów (13:17). W końcówce łodzianki już nie wypuściły swojej szansy z rąk. Po zagrywce w siatkę Dorsman ŁKS miał piłkę meczową przy stanie 24:18, skutecznie jeszcze zaatakowała Kinga Kasprzak, ale po chwili mecz wynikiem 3:1 dla przyjezdnych zakończyła atakiem z drugiej linii Agata Wawrzyńczyk.

MVP: Monika Bociek

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – ŁKS Commercecon Łódź 1:3
(18:25, 24:26, 25:23, 19:25)

Składy zespołów:
KSZO: Wojtowicz (8), Gejko (3), Kasprzak (15), Dorsman (14), Łyszkiewicz (17), Oktaba (5), Pauliukouskaya (libero)
ŁKS: Muhlsteinova (2), Bidias (19), Szczyrba (14), Bociek (12), Alagierska (9), Efimienko-Młotkowska (10), Strasz (libero) oraz Kwiatkowska (1), Wawrzyńczyk (6), Kowalińska (2) i Wójcik M. (1)

*Autorem relacji jest Bartosz Wencław – Strefa Siatkówki www.siatka.org