Mamy ogromną przyjemność i zaszczyt przedstawić Wam wspaniałą trójkę istot, które mogą Was pokochać całym sercem. To Filip, Sabina i Kuki ze Schroniska dla Zwierząt przy ul. Marmurowej 4. Te trzy cudowne psiaki potrzebują jedynie i aż bezpiecznego domu oraz kochającego opiekuna. A my chcemy im ten nowy dom znaleźć!

Dzień po meczu z KSZO Ostrowiec Św. wraz z Julitą Rafałko, Dominiką Mras i Krysią Strasz pojechaliśmy do łódzkiego schroniska zrealizować naszą wielką „Mikołajkową Misję”. Po cichu liczymy, że będzie ona miała swoją kontynuację w kolejnych miesiącach. 

Zostań św. Mikołajem – Podaruj Dom from ŁKS Commercecon Łódź on Vimeo.

Nasze siatkarki już wielokrotnie pokazały, że interesuje je nie tylko walka na boisku. To przede wszystkim dziewczyny o wielkich sercach, które nie odmawiają nikomu w potrzebie, Bierzemy udział w różnych licytacjach, Szlachetnej Paczce, a także wspomagamy Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii Nr 4 w Łodzi. Ale nasze zawodniczki nie są obojętne także na los braci mniejszych, którzy marzną zimą w boksach schroniska. I chociaż, dzięki pracownikom i wolontariuszom, mają tam dobrą opiekę, to w psiej i kociej duszy marzą o ciepłym i kochającym domu. 

Julita, Dominika oraz Krysia miały okazję poznać trzy psiaki, które są już w łódzkim schronisku już jakiś czas. Same przekonały się, że te cudowne zwierzaki są w pełni gotowe do adopcji. Tylko ktoś musi je dostrzec i pokochać! 

Poznajcie Filipa i Sabinę, którzy czekają na nowy dom oraz Kukiego, który zdążył nowy dom znaleźć w ciągu ostatnich kilku dni. Mamy nadzieję, że znajdą się wśród Was osoby, które zakochają się w tych psich cudach i zapragną stworzyć im bezpieczny i odpowiedzialny dom. 

FILIP

Można powiedzieć, że Filip to prawdziwa wizytówka Schroniska dla Zwierząt w Łodzi. Aż dziw bierze, że do tej pory nikt go nie adoptował. Po wyjściu na teren wybiegu najpierw obsikał wszystkie kąty niczym pan i władca, po czym z pełną ufnością wpadł w ramiona dziewczyn. Zdradzimy Wam, że uwielbia smaczki i drapanie po plecach! 

Filip to już stateczny pan, ma około 10 lat. W schronisku przebywa od 2014 roku i to będzie jego trzecia zima tutaj. A on nadal znosi swój los z pokorą, ale i pogodą ducha. 

Fragment opisu ze strony schroniska:

Ma to szczęście, że prawie codziennie wychodzi na spacery. Człowiek jest dla niego BARDZO ważny. Każdy człowiek dostaje u niego kredyt zaufania, a jeśli jeszcze będziesz miał człowieku smaczki w ręku – już kupiłeś Filipa na amen. Filip mieszka w pojedynczym boksie, nie za bardzo lubi psie towarzystwo, dlatego w nowym domu powinien być jedynakiem. Psiak jest w bardzo dobrej kondycji, nie jest statecznym seniorem, gdyby tylko mógł i miał do tego okazję – chętnie wariowałby jak psi nastolatek. Filip to bardzo faaaaaaaajny psiur – otwarty, zadowolony z każdej chwili z człowiekiem, z każdej chwili poza boksem.”

 

SABINA

Petarda, a nie pies! Sabina podczas wyjścia na wybieg zrobiła prawdziwe show. Kręciła ósemki w śniegu, wpadała nam pod nogi, ścigała się z wiatrem. Jakby chciała wykorzystać każdą chwilę na większym terenie. Ale nie ma się co dziwić, w końcu to młodziutka sunia, która musi się wybiegać.

Fragment opisu ze strony schroniska: Sunia ma dopiero około roku. Jest w schronisku od sierpnia 2017. Nikt, nawet raz o nią nie zapytał. A to błąd, wielki błąd. To ufna, delikatna i wrażliwa psia panienka. Wpatrzona w człowieka jak w obrazek, bardzo wdzięczna za chociażby chwilę uwagi. Kwintesencja delikatności.”

KUKI

Mały Kuki skradł nasze serca swoją nieśmiałością. Ilość osób nieco go przytłoczyła, ale szybko znalazł kontakt z Dominiką. To piesek, który wymaga spokojnego, cierpliwego opiekuna. I uwaga… Domi bardzo chciała Wam go polecić do adopcji, ale… dziś dostaliśmy wspaniałą nowinę, że Kuki pojechał do nowego domu! 

Gratulujemy nowym opiekunom Kukiego! Nie mogliście trafić lepiej. Prosimy – dbajcie o niego.